TODAY'S OUTFIT

31 maja 2015


7 DZIEŃ.. i ostatni!
Tydzień z Daajaa czas zakończyć! Mam nadzieję, że spędziliście miło ten czas i wpadaliście do mnie codziennie. Aleeee..postaram się robić takie tygodnie częściej, jeśli oczywiście tylko będziecie chcieli (piszcie w komentarzach, czy bylibyście chętni!). Jadąc dzisiaj samochodem zastanawialiśmy, gdzie zrobić tym razem zdjęcia.. zauważyliśmy gruzy i postanowiliśmy zrobić coś innego niż zwykle. Wybraliśmy je na tło i wydaję mi się, że całkiem ciekawie wyszło - chociażby coś innego. Zostawiam Was z nową stylizacją, w której główną rolę gra kombinezon w kwiaty. Kiedy tylko go zobaczyłam wiedziałam, że musi być mój. Otwierając paczuszkę byłam zaskoczona jeszcze bardziej, gdyż nie dość, że jest oryginalny to jeszcze bardzo wygodny - idealny na lato. Tyle.. buziak i życzę Wam miłego wieczorku!

 kombinezon - MOSQUITO  okulary - MOHITO  buty -ADIDAS

PORANEK ZE MNĄ

30 maja 2015


Gdy nie muszę wcześnie wstawać, gdy nie muszę się spieszyć, gdy nie muszę nic robić - czyli PORANEK ZE MNĄ! Ten weekend mam wolne, jupi! Uwielbiam..a nawet kocham takie poranki! Cudownie wstać bez okropnego budzika, który w tygodniu mnie prześladuje. Lubię wtedy pospać do dwunastej jak i nie dłużej - serio! - jeśli płacono, by za spanie byłabym miliarderką! :P Jestem największym śpiochem, hah.. większego nie znam! Co lubię robić jak już wstanę z łóżka? - Zrobić śniadanko i kawkę ( raczej mleko z kawą ;p ). Następnie usiąść i poczytać co się w świecie dzieje. Więcej, zobaczcie.. :)

SŁODKIE, SŁODKOŚCI TYLKO U NAILSANDCOLORS

dzień piąty ( piątek ) - DRINK COCA-COLA

29 maja 2015


DZIEŃ PIĄTY. Ten kto ma alergię na pyłki, ten wie jak się czuję :/. Oczy spuchnięte, katar itd, itd. Z jednej strony lubię ten okres gdy drzewa rozkwitają, bo czuję, że zaraz nadejdzie lato, ale z drugiej strony chciałabym, żeby to szybko minęło, bo strasznie się męczę. Tak wiem.. są tabletki i inne dupereli, ale jak to ja nie biorę ich regularnie i mam za swoje. Mogę sobie powiedzieć  - chciałaś, to masz! Gorzej niż z małym dzieckiem - kto mnie popilnuje ;P?
No, ale co dzisiaj jest? PIĄTEK, piąteczek, piątunio! Pobudka 3:30 - 11:30 koniec pracy. Iiiiiii, cały weekend wolny - wreszcie!  Aż, nie mogę się doczekać, aż poczuję poduszkę ;P. Nie wiem, czy już o tym wspominałam, ale kocham spać. Mogłabym przesypiać całe dnie i noce. Także dla takiego śpiocha jak ja, wstanie co drugi dzień w środku nocy to wielki wyczyn. W końcu się wyśpię i wypocznę. Choć, nie powiem.. chętnie bym gdzieś wyjechała - może nad morze :)? HM...
OOTD - Dużo osób pytało - skąd koszula? - otóż.. z cropp'a. Zestaw na pierwszy rzut banalny, ale poprzez spódnicę stwarza coś fajnego, interesującego. Zauważyłam, że zamiast wybierać kolorowe ubrania ( bo w końcu nadchodzi lato ), wybieram klasykę - czyli tak jak dziś : szarość i czerń. Zobaczcie jak to wszystko ze sobą współgra!

koszula - CROPP  spódnica - MOSQUITO  torebka - ZARA  kurtka - SHEINSIDE  buty - CONVERSE

KOMBINEZON FALBANA

28 maja 2015


DZIEŃ CZWARTY!

Siedzę, patrze, patrzę i myślę - co by tu napisać? Tu trochę podglądam snapchat'a, tam trochę oglądam tv i gdzieś tam jestem w wielkiej oddali myślami za wakacjami. Oglądając zeszłoroczne zdjęcia z wakacji to aż mi smutno, że tak szybko minęły, aleee.. zaraz sobie przypominam, że kolejne czekają mnie niedługo i od razu humor się poprawia! A dlaczego o tym piszę? Sceneria, która mnie otacza na zdjęciach kojarzy mi się z wakacjami. Tło przypomina mi Włochy, a to (tylko) moje piękne rodzinne miasto - czyli Poznań. Czasami warto przespacerować się w różne zakątki, by dostrzec, że w mieście, w którym żyjesz jest piękniejsze niż myślisz. Głównym atrybutem dzisiejszego look'u to kombinezon. Niby czarny, ale poprzez dodatek falbany, prezentuje się wyjątkowo-tak wakacyjnie. Do niego połączyłam slip-ony panterkę. Tyle, do jutra!!

kombinezon - MOSQUITO  torebka - SH  okulary - MOHITO  buty - STYLOWEBUTY

MAXI & DŁUGI, WEŁNIANY SWETER

27 maja 2015


CZEŚĆ! Boooziu, jak ja kocham takie dni, gdzie skończę wcześniej pracę i mogę coś fajnego, interesującego zaplanować. Nie lubię siedzieć w domu, więc staram się wykorzystać każdą sekundę wolności. Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam dobrze zjeść. W ten dzień, gdzie robiliśmy zdjęcia wybrałam się wraz z koleżankami na obiad. Najadłam się tak, że nie czułam głodu jeszcze następnego dnia, serio ;P. Wybrałyśmy się do Manekina, gdzie serwują głównie naleśniki, ale nie tylko. Zamówiłyśmy sobie rosół, następnie naleśnika i co najlepsze..każda sobie wyjadała coś z talerza, więc to była mieszanka wedlowska, haha! Brzuchy nas bolały okropnie, ale co pupa (dupa) dobrze zjadła to zjadła ;P. To był fajny dzień!

Noooo, ale mam dla Was coś jeszcze.. oczywiście - OOTD! W tamten dzień pogoda była zmienna, więc trudno było ubrać się odpowiednio. Wybrałam coś po środku, czyli - sukienkę maxi; długi, wełniany sweter i supestary ( nie potrafię z nimi rozstać choć na chwile ). Aaa i chciałam Wam przestawić torebkę, która posiada dwie fukcje - na co dzień i na rower ( z tyłu ma schowane odpowiednie uchwyty). Tym samym zapowiada się kolejny, nowy post rowerowy, gdzie pokaże Wam drugą 'twarz' torebki

Uffff, ale się dziś rozpisałam! TYLE! Zapraszam!

 sweter - COCOMODA  maxi - MOSQUITO  torebka - MMEVELO  okulary - RESERVED  buty - ADIDAS


OBSERWUJ MNIE :
INSTAGRAM @DAJANSZYMKOWIAK
SNAPCHAT : DAJANASZ
FOLLOW ME @DAJANASZYMKOWIAK