LENIWE POPOŁUDNIE z serii 'domowe posty'

4 grudnia 2014

Domowe posty zaczynają swoją turę, przynajmniej na moim blogu. Na dworze coraz zimniej, więc coraz rzadziej będą się pokazywać stylizację. Jednak co by na dobre nie wyszło są inne wyjścia, również te 'atrakcyjne'. Dzisiejszy post z tytułu leniwe popołudnie w łóżku z regeneracją i słodkościami. Kilka ujęć i zapraszam Was na post! 

 bluza - COCOMODA  szorty - H&M
 
Co do diety OXY - moja końcowa recenzja. Polecam wszystkim co jeszcze jej nie próbowali. Czy diety są dla mnie? Najdłużej na jednej wytrzymałam 2 tygodnie, a mimo to efekt był praktycznie żaden. Nie jestem perfekcjonistką i przyznaję się, że na słodkości raz na jakiś czas sobie pozwoliłam ( możecie to zobaczyć na dzisiejszych zdjęciach ). Wiem, wiem. Nie powinnam jeśli mam dietę, ale jestem tylko człowiekiem - jestem słodkim misiem, haha! ;p Przez ten czas schudłam 1,5 kg (średnio miesiąc )bez żadnych ćwiczeń. Czy warto? WARTO! Powiem tak: posiłki były rewelacyjne, co do przygotowania — myślałam, że będę miała z tym małe kłopoty, bo jestem typem niekuchennym.
 Na szczęście okazało się, że dania są nieskomplikowane w przygotowaniu i dość sprawnie sobie z nimi radziłam. Po raz pierwszy w życiu rzeczywiście schudłam i jest mi z tym baaaardzo dobrze.




- 39 komentarzy -

  1. Ale boczki nadal sa... zrobilabys miesnie na brzuchu i bylo dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaa ciekawe czy każda z Was ma "zrobione mięśnie na brzuchu" ;/

      Usuń
  2. lubię takie leniwe popołudnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. robiłaś coś szczególnego żeby mieć aż taki płaski brzuch ? <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja mama też miała dietę (ale od dietetyczki ) i ona mówiła że jest za tym aby raz w tygodniu lub w weekend zjeść coś słodkiego ( kawałek placka, jakiś batonik ). Wtedy dieta też lepiej wchodzi

    OdpowiedzUsuń
  5. z czego Ty się chcesz odchudzać? nie katuj się dietami, tylko zdrowo się odżywiaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. jaak te leniwe popołudnia wpływają na nas kojąco.. no to gratuluję owocnej walki z dietą!:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam takie domowe posty, bardzo mi sie podoba twoja rozyczka

    Angelika ♥
    BurningBlonde

    OdpowiedzUsuń
  8. Skąd taki fajny kubek?

    OdpowiedzUsuń
  9. Ile kosztował tatuaż, który masz na udzie i ile czasu zajęło zrobienie go ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. możesz podać link do bluzy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co widzę już ich nie ma :(

      Usuń
  11. zdjęcia piękne ci wyszły :)
    i takie posty najlepsze <3

    OdpowiedzUsuń
  12. ile teraz aktualnie ważysz?

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takie wpisy ;) nie przekombinowane i po prostu twojego ;) fajnie że pokazujesz na blogu choć trochę swojego życia ;) +o pokazałaś tatuaż <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja rowniez jestem ciekawa ile wazysz ?

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda że masz większe boczki niż przed dietą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, dzięki :D A tak na marginesie fajnie, że ktoś tak obserwuje moje boczki :D

      Usuń
  16. Jak dlugo bylas na tej diecie?

    OdpowiedzUsuń
  17. jak tp żadnych ćwiczen? a co z siłownią ?

    OdpowiedzUsuń
  18. O jaa, ale tu cieplutko i domowo. Uroczo wręcz :)
    http://cieszymordkaa.blogspot.com/ zapraszam serdecznie do siebie. Już niedługo nowy post :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Myślę, że najlepiej jest stopniowo chudnac nic od razu poza tym po co sie meczyc prawda?

    OdpowiedzUsuń
  20. Dlaczego musiałaś zdjąć żele/hybrydy?

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem ciekawa tej diety, może spróbuję sama na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Na zdjęciu tym co trzymasz w ręce Nutelle, strasznie grube wyszły Ci brwi :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo Ci pasuje ten tatuaż :) mogę oglądać twoje zdjęcia cały dzień. + mogę wiedzieć ile masz wzrostu? Pozdrawiam ; )

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie wiem jak inni, ale ja lubię takie wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. jaką masz szminke w tym poscie :)?

    OdpowiedzUsuń

FOLLOW ME @DAJANASZYMKOWIAK