DIETA OXY

14 października 2014

Od kiedy tylko zaczęłam blogować dostaję od Was mnóstwo pytań dotyczących mojej wagi czy ewentualnych stosowanych przeze mnie diet. Do tej jednak pory nie stosowałam żadnej „prawdziwej diety”, ale teraz postanowiłam wypróbować metodę oxy, która jest bardzo popularna wśród moich koleżanek. Co prawda zawsze mam problem jeżeli chodzi o przestrzeganie diety, ale nie zaszkodzi spróbować kolejny raz. A zatem: dieta, którą wybrałam jest dopasowywana do osobowości na podstawie testu, w trakcie całego dnia je się pięć posiłków, a na każdy dzień przygotowana jest lista produktów, które trzeba kupić przy je przygotować. Proponowane dania są proste i łatwe w przygotowaniu a do tego smaczne. Stosuję dietę od pięciu dni i póki co jestem bardzo zadowolona, sama gotuję sobie obiadki. Zwykle miałam motywację do przestrzegania diety tylko na początku, ale mam nadzieję, że tym razem dotrę do końca. Więcej na - DIETA OXY. Na moją końcową recenzję będziecie musieli poczekać :)


sukienka - SHEINSIDE

- 39 komentarzy -

  1. może wrzucisz tutaj kilka przepisów?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie! uważam, że to świetny pomysł :)

      Usuń
    2. Chętnie zrobię taki post :)

      Usuń
  2. Dajano a co z cwiczeniami na siłowni ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałam zaprzestać przez kontuzję kolana :(

      Usuń
  3. Widzę ze masz takie samo serduszko na nadgarstku co ja :)) Co dla Ciebie znaczy? Jak można wiedzieć? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Słodko ja zrobiłam gdy dowiedziałam się że jestem w ciąży/Miłość do córki:))Powodzenia przy diecie; ))

      Usuń
  4. Daj znać później czy godna polecenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. co z maturą? próbujesz ponownie? wystarczy że zapiszesz się na egzaminy czy coś jeszcze?
    przepraszam jeśli to prywatne, ale pisałaś o maturze i mam nadzieję że się nie obrazisz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, oczywiście że próbuje :)

      Usuń
    2. uczysz się samodzielnie, czy jakieś kursy? korki?

      Usuń
  6. Hihi z taką figurą to nie ma co zrzucać ;) Ale fakt. Pierwszy etap - detox - bardzo zachęcający :)
    Życzę wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. dziwne... piszesz na blogu ze stosujesz od 5 dni a na podanej przez ciebie stronie jes o tobie wzmianka i cytuje twoje slowa "Na szczęście okazało się, że dania są nieskomplikowane w przygotowaniu i dość sprawnie sobie z nimi radziłam. Po raz pierwszy w życiu rzeczywiście schudłam i jest mi z tym baaaardzo dobrze. " w 5 dni chyba nie schudlas ;] pewnie nie udostepnisz komentarza ale jestem ciekawa jak to wyjasnisz i to nie jest zaden atak na twoja osobe bo twoje stylizacje zawsze chetnie ogladam ale nie lubie oszukiwania czytelnikow przez posty sponsorowane, zwlaszcza w temacie diet kiedy czlowiek lapie sie wszsytkiego co da mu nadzieje na schudniecie a tutaj pachnie zwyklym oszustwem i wielka reklama....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tego nie pisałam. Coś jest nie tak, muszę to wyjaśnić. Co prawda dietę na stronie rozpoczęłam jakieś ok 2tyg temu ale w życie rozpoczęłam od 5dni. Jednak żadnej opinii nie ogłaszałam.

      Usuń
  8. Piękne zdjęcia. ;)
    Nigdy nie stosowałam żadnej z diet i jakoś na razie nie mam zamiaru.
    Od tygodnia staram się jeść regularnie i nie podjadam między posiłkami.
    Zobaczymy, co z tego wyjdzie. ;)

    www.ichbinjustyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś, gdzieś u Ciebie na blogu czytałam ze serduszko oznacza miłość do chłopaka.. więc co w końcu?

    OdpowiedzUsuń
  10. Mogłabyś wysłać dokładny link do tej sukienki?) Inne blogerski robią tak, że jak podają link strony to zawierają tam link do tej konkretnej rzeczy - bardzo to ułatwia wszystko;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dużo zaplacilas za diete ?
    Co się stali z Twoim kolanem ?

    OdpowiedzUsuń
  12. Opalenizna ?:-)samoopalacz

    OdpowiedzUsuń
  13. mmm, także nic innego nie pozostaje tylko życzyć Ci powodzenia i trzymać za Ciebie kciuki :D ja niestety nie jestem konsekwentna jeśli chodzi o diety..

    OdpowiedzUsuń
  14. To coś zdrowszego od dukana podobno?:) mogłabyś podać jakieś konkrety? Zasady, przykładowe przepisy?:)
    BLOG | FACEBOOK | INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  15. Najprostsza i najskuteczniejsza dieta to mz, zastąpienie smazanie gotowaniem lub pieczeniem, a produktow gotowych i fast foodow smacznymi salatkami, do tego ruch i waga leci

    OdpowiedzUsuń
  16. Daj znać jak się sprawdziła dieta.

    OdpowiedzUsuń
  17. ale fajne zdjęcia, sukienka jest mega ! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak masz aplikacje na telefonie??? Na pisz proszę

    OdpowiedzUsuń
  19. jak robisz takiego koczka?! *-*

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja bym się chętnie dowiedziała przepisu na sałatkę której zdjęcie dodałaś jakoś ostatnio na instagramie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam Twoje posty ! :) wszystkie potrafią mnie zainteresować :) zainspirowałam się Tobą i założyłam własnego bloga :) http://faashionlollies.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Cześć,mam takie pytanie w jakiej cukierni ,w jakiej cenie i o jakim smaku był ten tort?
    http://4.bp.blogspot.com/-zFg3G3Gh1lg/U2U5jIpNwAI/AAAAAAAAfUE/8OJ9vm7Jnto/s1600/DSC_0009.png

    OdpowiedzUsuń
  23. Ćwiczysz jeszcze ?

    OdpowiedzUsuń
  24. Dajanko z czym byś połączyła srebrne buty takie trampki za kostkę? Kochana uwielbiam twojego bloga :*

    OdpowiedzUsuń
  25. Moim zdaniem odgórnie ustalone diety to głupota. Zdecydowanie preferuję zdrowe i świadome jedzenie, które z czasem staje się nawykiem i samoistnie kilogramy lecą :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Moglabys podac linka do sukienki?bo nie moge znalezc na stronie:(

    OdpowiedzUsuń
  27. to Twoja kuchnia? piękna jest! ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. I co z dietą? Też chcę ją zacząć i nie ukrywam,że jesteś moją motywacją:).

    OdpowiedzUsuń

FOLLOW ME @DAJANASZYMKOWIAK