26 lutego 2015

WIZYTA W SALONIE WAX APPEAL


HI! Dzisiaj chciałabym pokazać mój dzień z życia - czyli dzień u kosmetyczki. Odwiedziłam salon w Poznaniu Wax Appeal, gdzie zrobiono mi depilacje woskiem. Był to mój pierwszy raz, więc na początku miałam pewne obawy. Jednak poprzez miłą atmosferę, która panuje w salonie mój strach się zmniejszył. Wybrałam : pachy i nogi. Bolało, ale dało się wytrzymać. Powiedziano mi, że pierwszy raz zawsze jest najgorszy i następnym razem będzie to mniejszy odczuwalny ból. Rezultaty będę Wam pokazywać regularnie na Facebook'u i Instagramie.

Salon mieści się w samym centrum - z każdego miejsca jest do nich blisko - to pierwszy taki salon w Poznaniu. Specjalizują się w depilacji i są w tym specjalistkami. Co najważniejsze! Nie trzeba umawiać się na dzień, godzinę - zawsze możesz wpaść i się wydepilować ;D


Centrala i Studio Referencyjne
Godziny otwarcia: 10:00 – 19:00

ul. Stanisława Matyi 1 / 4 Pawilon Handlowy obok Starego Dworca PKS
Poznań

23 lutego 2015

KRAKÓW - KONCERT QUEEN


Kolejny tydzień i kolejna przejażdżka! Nigdy w życiu jeszcze nie miałam takich aktywnych weekend'ów jeden po drugim - chcę tak zawsze! Tydzień temu Kołobrzeg, a tym razem KRAKÓW! Przejechaliśmy prawie 500 km, by zwiedzić Kraków oraz iść na koncert Queen. Spędziłam ten czas bardzo aktywnie przy cudownych ludziach. Mając taką ekipę ma się cały czas 'banana na twarzy :) Krótkie dwa dni, ale jakie piękne. Kolejne wspomnienia - schowane do szufladki! Jakie wrażenia?? Kraków? Przepiękny, słoneczny - krótko mówiąc : Chętnie bym się tam przeprowadziła. Zobaczcie jak było!..


KONCERT QUEEN - Tak jak wcześniej wspomniałam, wybraliśmy się na koncert Queen + Adam Lambert. Głośno, rockowo - idealnie! Miałam przyjemność być jedną z tysiąca ludzi, którzy przyszli posłuchać Queen. Szłam po raz pierwszy na koncert - i mam zamiar chodzić teraz regularnie. Niesamowite wspomnienia, które nikt mi nie odbierze :)

 OBSERWUJ MNIE NA INSTAGRAM'IE @DAJANASZYMKOWIAK

19 lutego 2015

CZWARTEK TO PRAWIE JAK PIĄTEK


Cześć kochani! Po wspaniałych chwilach weekendowych czas powrócić do rzeczywistości. Początek tygodnia jak i środek jest dla mnie ciężki, ponieważ trudno mi się przestawić na ranne wstawanie. Czasem mam ochotę zatopić się w łóżku na cały dzień i spać ile się da, ale niestety jest to nie możliwe. Aleee.. czwartek to prawie jak piątek, prawda :D? U mnie w mieście właśnie zaczęły się ferie - mój pierwszy rok bez ferii. Jak zazdroszczę tym co mają wolne przez dwa, długie tygodnie. Tym co mogą korzystać - korzystajcie!

Co do dzisiejszej stylizacji : zapomniana, zdjęcia robione jak panował jeszcze śnieg w Poznaniu. Niestety nie utrzymał się on  długo, ale udało mi się uchwycić kilka ujęć. Nic się nie zapowiada na jego powrót, ale szczerze powiedziawszy czekam już na wiosnę. Długi, szary płaszcz; neoprenowa, różowa bluza, legginsy i botki! Tyle w tym temacie! Enjoy!




płaszcz - MOSQUTIO  bluza - SHEINSIDE  legginsy, szal - ZARA  buty - STYLOWEBUTY