16 października 2014

BLUE JACKET

W ostatni weekend było jeszcz słonecznie, lecz od poniedziałku pogoda znacznie się pogorszyłą. Czuć już jesień - deszcz, ponuro, od rana mgła. Brrr, ja nie lubię tego okresu. Nie wiem jak Wy, ale  nie mam ostatnio weny na stylizację. Nie wiadomo, czy pokazywać już Wam #ootd jesienne, czy może jeszcze letnie. Teraźniejsza pogoda zmusza do jednego - na pożegnanie lata, czy ciepłych dni żegnam w kolorowym zestawieniu. Tym razem na sportowo. Założyłam swoje oczko w głowie, czyli niebieską ramoneskę. Do tego połączyłam różowy, pluszowy sweter, jeansy i przejrzysty naszyjnik.

kurtka - SHEINSIDE  naszyjnik - EDIBAZZAR  jeasny, torebka - ZARA  buty - NEWBALANCE

obserwuj mnie! INSTAGRAM klik

14 października 2014

DIETA OXY

Od kiedy tylko zaczęłam blogować dostaję od Was mnóstwo pytań dotyczących mojej wagi czy ewentualnych stosowanych przeze mnie diet. Do tej jednak pory nie stosowałam żadnej „prawdziwej diety”, ale teraz postanowiłam wypróbować metodę oxy, która jest bardzo popularna wśród moich koleżanek. Co prawda zawsze mam problem jeżeli chodzi o przestrzeganie diety, ale nie zaszkodzi spróbować kolejny raz. A zatem: dieta, którą wybrałam jest dopasowywana do osobowości na podstawie testu, w trakcie całego dnia je się pięć posiłków, a na każdy dzień przygotowana jest lista produktów, które trzeba kupić przy je przygotować. Proponowane dania są proste i łatwe w przygotowaniu a do tego smaczne. Stosuję dietę od pięciu dni i póki co jestem bardzo zadowolona, sama gotuję sobie obiadki. Zwykle miałam motywację do przestrzegania diety tylko na początku, ale mam nadzieję, że tym razem dotrę do końca. Więcej na - DIETA OXY. Na moją końcową recenzję będziecie musieli poczekać :)


sukienka - SHEINSIDE

13 października 2014

DŁUGI, WEŁNIANY SWETER

Witam Was serdecznie! Czujecie już jesień? Ja jeszcze nie do końca, ale już powoli się przyzwyczajam. Mam mnóstwo jesiennych nowości w swojej szafie, ale zdecydowanie za mało czasu na przygotowanie stylizacji i opracowanie postów. Czasami czas goni nas nieubłaganie: jest sobie poniedziałek, a tu ani się obejrzymy i już weekend. Potem trzeba zacząć nowy tydzień i mamy jeszcze więcej do zrobienia! Ktoś zna to uczucie?

Brakuje mi teraz czasu na regularne prowadzenie bloga, ale staram się jak tylko mogę, dlatego dziś publikuję zdjęcia stylizacji utrzymanej w odcieniach bieli, szarości i czerni. Zestaw kolorów na ogół nudny, jednak taki piękny, dłuuuugi wełniany sweter sprawia, że zapominamy o przeciętności i monotonii! Zakochałam się w nim kiedy tylko zobaczyłam go na stronie. Jest idealny na obecną pogodę: wystarczająco ciepły, by nie trzeba było nosić kurtki! Do tego spodnie z eko skórki i sneakersy (w końcu znalazłam takie, jakich od dawna szukałam, jupi! ). Czekam na Wasze opinie w komentarzach.


  sweter, spodnie, buty - COCOMODA   bluzka - MAGIAZAKUPOW  zegarek - EDIBAZZAR  (podobne tutaj )